09-30-2005, 12:08 PM
A ja i tak twierdze, że rocznik '87 jest najlepszy, a urodzeni w styczniu to już wogóle wymiatają
"- OH MY GOD!
- Okay, so I panicked a little. I can fix this, donât worry.
- YOU CUT OFF HIS HEAD!
- Details, details..."
- Okay, so I panicked a little. I can fix this, donât worry.
- YOU CUT OFF HIS HEAD!
- Details, details..."

