09-28-2005, 01:26 PM
Ja właśnie czytam coś Koontza
Zimowy Księżyc, na początku trochę mnie nudziło, ale później się wciągnęłam
Zimowy Księżyc, na początku trochę mnie nudziło, ale później się wciągnęłam
"...jam jest Lilith, jam jest pierwsza z pierwszych, jam jest Asztarte, Kybele, Hekate, jam jest Rigatona, Epona, Rhiannon, Nocna Klacz, kochanka wiatru.
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "

