09-16-2006, 01:38 PM
Płyta ma troche inny klimat, jest mniej marszowa i hymnowa. Choc muza wciaz jest podniosła (w koncu to przerobki hymnow narodowych) tylko podana bardziej nastrojowo. Taki w sumie industrialno-popowy ale zrobiony w zajebisty sposob. Troche brakuje mi tekstow, bo one na pewno sa mocna strona tego wydawnictwa. Np. taki "America" to mega miazga. Moze byc wysoko w podsumowaniu roku.
ciezko sie nie zgodzic
Cytat:BTW : wspomniec by trzeba,że teledyski Laibacha po prostu niszczą.
ciezko sie nie zgodzic

