09-27-2005, 08:53 PM
Żywą, Grającą, Legendą Heavy Metalu - nie inaczej... lubie manowara, lubie Judasów ale jak słucham Ironów (jaką kolwiek piosenke) to poprostu za każdym razem po mym ciele latają dreszcze, a jak widze koncert to żal mi życie że nie dopuściło mnie przeżyc to widowisko. Dziewica ma to coś w sobie, czego inne kapele nie mają... Up The Irons !!!
We Are Defenders Of The Faith...

