09-19-2005, 06:12 PM
Morte napisał(a):Polska wtrąciła się wtedy zbrojnie w nie swoje sprawy. Oczywiście niektórzy nazywają to "walką o niepodległośc innych narodów" lub "działaniem prewencyjnym". Jakby na to nie patrzeć wkroczyliśmy zbrojnie na Ukrainę.
LOL, odbyło się to na mocy układu pomiędzy Piłsudskim a ukraińskim naczelnym dowódcą sił zbrojnych,Petlurą ,który był do tego traktatu zmuszony ,i to nie ze względu na ,,ekspansywne" stanowisko '' Polski,lecz z uwagi na dobro Ukrainy! Toć kilka miesięcy przed podpisaniem tego dokumentu Armia Czerwona zajęła Kijów i stale posuwała się naprzód. A wiec całą ta operacja była ,,legalna" względem polityków ukraińskich;oczywiście nasi przywódcy i śmietanka polityczna mieli niecne zamiary lecz to nie ma znaczenia w kontekscie twojej wypowiedzi-nie było to wydarzenie pt. ,,Zbrojne wkroczenie na Ukrainę/Miesznie się w cudze interesy/Obrona innych narodowości" a normalny traktat soujuszniczy skierowany przeciwko siłom radzieckim ,będacym zagrozeniem zarówno dla nas jak i dla Ukrainy.
![[Obrazek: f433e6e70962e617.jpg]](http://images39.fotosik.pl/274/f433e6e70962e617.jpg)
Czas przeorania to czas oczyszczenia

