09-19-2005, 06:10 PM
Necro Desecrator napisał(a):W takim ,,Voivod"czy ,,Warriors of ice" słychac nie tyle echa Venom,co wręcz CYTATY z ich twórczości.,,WoI" to niemalże cover ,,Witching hour" a pierwszy riff z ,,suck your bone" to takie wannabe melodyjnego motywu ze środka ,,Live like an angel...",zeby podac najbardziej jaskrawe przykłady.Nawet brzmienie wiosła posiada charakterystyczną dla Mantasa ,,metaliczną" barwę oraz swoistą ,ze tak to ujmę, ,,niechlujność". Każdorazowo zaliczam glebę gdy czytam wasze posty;wprost ciezko mi uwierzyć ,ze podczas odsłuchu ,,W&P" komus nie nasuwaja się na myśl nachalne asocjacje z Venom! Jedynie wokal trochę odstaje od ,,Jadowitych",choc to tez te same rejony co Cronos czy Tom Warrior. Wizyta u laryngologa bardzo wskazana panowie! No,chyba ,ze jest to udana prowokacja..A moze to ty powiniennes sie udać do laryngologa?Bo jak zauwazyłes nikt jakos podobnych odczuć nie ma,tylko ty jeden uparcie obstajesz przy swojej tezie"venomowatosci" Voivoda.Od biedy,bardzo od biedy mógłbym sie zgodzić na te"echa" Venom(przy odrobinie dobrej woli)ale z tymi cytatami z ich tworczosci to juz gruba przesada.Bardzo gruba.Nawet biorąc pod uwagę "1-ke",bo co do następnych albumów,to juz nawet nie ma co dyskutować,tam zadnych"ech" i "cytatów" z Venoma nie uswiadczysz.

