08-25-2004, 10:22 PM
Nałogi to raczej kwestia slabości woli czlowieka, czy sie im poddaje czy nie. Ja raczej traktuje je jako przyjemnosć. Co do narkotyków to raczej nie mam zamiaru się w nie zaglebiać (raczej na pewno), bo to dla mnie nie przyjenosć (co złe odrzucam od siebie).
