09-17-2005, 09:53 PM
Tomash napisał(a):Rumian napisał(a):gdyby nie to to polska nie bylaby do kurwy nedzy zacofana przez pol wieku komuny ale mielibysmy taki stopien rozwoju jak niemcy czy francja
Niestety nie całkiem. Polska w trakcie 20 lecia międzywojennego nie podniosła się jeszcze całkiem po rozbiorach, a były wtedy problemy ze wszystkim, np. w każdym zaborze były inne tory kolejowe, z takich najbanalniejszych spraw. A sytuacja polityczna przed wojną też nie była najciekawsza - w ciągu 7 lat było bodajże 13 rządów!(w porównaniu z tym dzisiaj mamy super porządek i świetnych polityków). Więc Polska i tak byłaby zacofana, choć może nie aż tyle...
No tu się nie zgodzę. Po I Wojnie Francja i Niemcy były totalnie wyczerpane, do tego w Niemczech dołączyła się rewolucja, a po krachu na giełdzie kryzys gospodarczy. I w Niemczech i bodajże we Francji rządy zmieniały się jak rękawiczki. Natomiast po II Wojnie Niemcy były jeszcze w wiekszej ruinie i tylko dzięki Planowi Marshalla odbudowały się i w ciągu 20 lat stały się potęga gospodarcza (Polska z wiadomych przyczyn nie skorzystała z takiego dobrodziejstwa). Co do Francji to i ona także po II Wojnie była w dość kiepskim stanie - zwłaszcza przez utratę w ciągu 20 lat powojennych statusu mocarstwa kolonialnego (wiekszość kolonii się posypała). Reasumując: Polska, gdyby nie lata komuny, może faktycznie nie miała by poziomu Francji czy Niemiec, ale z pewnością była by bardziej zaawansowana gospodarczo niż dzisiejsza Hiszpania, Włochy czy Grecja. Jedyną poprawkę biorę na to iż my Polacy (co za patos hehe) kochamy demokrację, ale ona niestety nigdy nam nie służyła. Mimo to niemal 50 lat bez niej pokutuje w dalszym ciągu i pokutować będzie jeszcze przez conajmniej 10-20 lat.


