09-15-2005, 04:14 PM
Rumian napisał(a):hmm historyjka calkiem ciekawa tylko troche glupia i za bardzo bajeczkowataJałokim napisał(a):Kratery w asfalcie nie słyszłem by komuś kiedykolwiek przeszkadzałypostaw sie na miejscu kilku babc idacych z kosciolaalbo lepiej - biegajacych po parku malych dzieci, ktore nie zauwaza Twojego "dziela" i sobie poskrecaja kostki albo poprzewracaja sie w dolkach - i na kogo bedzie? "kilku dlugowlosych szatanstow" - i pozniej dziwic sie ze metale sa gnebieni
te asfaltowe ścieżki są już pewnie starsiejsze ode mnie, wiec na większości powierzchni wręcz sie pokruszyły, a do tego korzenie drzew zdążyły juz dużo ostrzej poprzecinać i pouwypuklać to co możę kiedyś było gładkie. Wymyśl siakiś lepsiejszy argument...
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]


albo lepiej - biegajacych po parku malych dzieci, ktore nie zauwaza Twojego "dziela" i sobie poskrecaja kostki albo poprzewracaja sie w dolkach - i na kogo bedzie? "kilku dlugowlosych szatanstow" - i pozniej dziwic sie ze metale sa gnebieni 