09-13-2005, 09:11 PM
Kamael napisał(a):gannon - ależ sobie wybrałeś lekturę do przeczytania, nie można było się rzucić na coś pokroju "Dżumy"? "Cierpienia Młodego Wertera" to męka dla czytelnika.
podpisuję się pod tym nogami i rękami!
Werter jest jedynym bohaterem książkowym, którego wręcz patologicznie nienawidzę

