09-13-2005, 02:30 PM
He,he...Wystarczyło tylko o urodę zahaczyć i proszę jak się koleżanka wściekła...
Nie inaczej!
Sądząc po twojej reakcji ,wychodzą niezgorzej.
Prawdziwie miażdżąca riposta,Metal is War, nie inaczej!
Samym zaprzeczaniem nie obronisz wizerunku twojej ,,psychiki"
Może...A może nie jest to wcale takie proste?<:
Najwyrazniej mamy skrajnie odmienne stanowiska odnośnie for internetowych.Mi to wszystko egal,nawet gdybym udawał kogoś kim nie jestem,czy też na innnej stronie internetowej zachowywał się zupełnie inaczej, to nie podlega to IMO żadnej ocenie moralnej,gdyż to co wypisuje się na jakichs rotfl'owych wirtualnych forach nie ma przełożenia na prawdziwe, ,,namacalne" konatakty międzyludzkie...
PS. Tak, a propos twojego zdjęcia...Uspokój się,nie wiedziałem nawet ,że masz tutaj takowe<:
Valhalla napisał(a):Wiesz, ja jednak mam wrazenie, ze do Ciebie nie nie trafiaja nawet najbardziej racjonalne argumenty i jak sie zaprzesz na cos to amba.
Nie inaczej!
Valhalla napisał(a):Co dalej, pokaz misiu swoje zdjecie i zobaczymy kto jest brzydki, no chyba ze wstydzisz swojej geby. Poza tym, chodzisz ze mna? Nie, wiec nikt Ci na moj ryj patrzec nie kaze.
I skoncz te swoje pseudointelektualne gadki, bo Ci nie wychodza.
Sądząc po twojej reakcji ,wychodzą niezgorzej.
Valhalla napisał(a):Mowilam zes ograniczony, lewaki tez mi cos, a Ty to czosnek co jestes? Co do wchodzenia w tyłek popatrz na siebie
Prawdziwie miażdżąca riposta,Metal is War, nie inaczej!
Valhalla napisał(a):Ja nikomu w dupe nie wlaze, bo nie mam takiej potrzeby, a koleczka wzajemnej adoracji mnie nie interesuja, nie mam tak plaskiej psychiki i potrzeb, jak Ci sie wydaje.
Samym zaprzeczaniem nie obronisz wizerunku twojej ,,psychiki"
Valhalla napisał(a):A i nie chodzi o to, ze kogos urazasz swoimi pogladami ciemna palo, tylko to ze najzwyczajniej w swiecie obrazasz ludzi, a moze nie kazdemu sie chce udowadniac Tobie, ze jestes wiekszym kretynem od niego..?
Może...A może nie jest to wcale takie proste?<:
Najwyrazniej mamy skrajnie odmienne stanowiska odnośnie for internetowych.Mi to wszystko egal,nawet gdybym udawał kogoś kim nie jestem,czy też na innnej stronie internetowej zachowywał się zupełnie inaczej, to nie podlega to IMO żadnej ocenie moralnej,gdyż to co wypisuje się na jakichs rotfl'owych wirtualnych forach nie ma przełożenia na prawdziwe, ,,namacalne" konatakty międzyludzkie...
PS. Tak, a propos twojego zdjęcia...Uspokój się,nie wiedziałem nawet ,że masz tutaj takowe<:
![[Obrazek: f433e6e70962e617.jpg]](http://images39.fotosik.pl/274/f433e6e70962e617.jpg)
Czas przeorania to czas oczyszczenia


