09-12-2005, 09:27 PM
Znajoma chciała kumplowi przekuwać chrząstki, tak u góry żeby kolczyki były pionowo i trafiła mu na jakieś naczynie krwionośne :/ Ucho spuchło niemiłosiernie, a potem zaczęło ropieć, kumpel odczekał jakiś czas i przekuł uszy w salonie, ale to jedno ucho ciągle mu się babrze :/

