09-07-2005, 07:08 PM
Kamael napisał(a):Cóż, widocznie nasze postrzeganie literatury bardzo się różni.
Zdecydowanie bardziej wolałbym w tym momencie spędzać czas z dwoma książkami Kołakowskiego, które od paru miesięcy na mnie czekają. "Wesele" zupełnie do mnie nie trafia.
Leszek Kołakowski? Swego czasu straszny lewak,no ale słyszałem ,że jego światopogląd ewouluował w stronę myśli chrześcijańskiej.Ciekawe...

