09-07-2005, 07:01 PM
Cóż, widocznie nasze postrzeganie literatury bardzo się różni.
Zdecydowanie bardziej wolałbym w tym momencie spędzać czas z dwoma książkami Kołakowskiego, które od paru miesięcy na mnie czekają. "Wesele" zupełnie do mnie nie trafia.
Zdecydowanie bardziej wolałbym w tym momencie spędzać czas z dwoma książkami Kołakowskiego, które od paru miesięcy na mnie czekają. "Wesele" zupełnie do mnie nie trafia.

