09-06-2005, 05:58 PM
Blood napisał(a):Mysle, ze nawet ludzie, ktorzy nie wierza w koncu, w jakims ciezkim momencie ich zycia do kogos o pomoc sie zwroca... Sila rzeczy na pewno dojdzie do tego, ze sprobuja takze i opcji zwrocenia sie do 'Niego'...
Strasznie naiwne myślenie...A nie przyszło ci do głowy ,że osoba niewierząca ,która w obliczu zyciowego kryzysu(byc moze nawet czując juz na sobie oddech śmierci) ,,odnajduje" Boga,robi to tylko i wyłącznie z bezsilności/w wyniku słabego charakteru, a nie na skutek gruntownej przemiany duchowej jaką niewątpliwie jest nawrócenie?

