09-06-2005, 11:37 AM
Wrocław... za daleko
...poczekam aż za jakieś 2 lata się reaktywują
a póki co: JEBAĆ DZIUBIŃSKIEGO! (bo to przez niego Turbo się rozpadło)
...poczekam aż za jakieś 2 lata się reaktywują
a póki co: JEBAĆ DZIUBIŃSKIEGO! (bo to przez niego Turbo się rozpadło)
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

