09-04-2005, 11:35 AM
walić gatunki
Zeraphine od początku mi wonieje Dredami, i nie tylko ze względu na wokal. Mnie po prostu Zeraphine odrzuca na całej linii i wszytsko mi opada
tylko Kalte Sonne w miarę mi się podobało.
Zeraphine od początku mi wonieje Dredami, i nie tylko ze względu na wokal. Mnie po prostu Zeraphine odrzuca na całej linii i wszytsko mi opada
tylko Kalte Sonne w miarę mi się podobało.
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

