09-02-2005, 07:27 PM
Tiamat - "Wildhoney":
-Wildhoney
-Whatever That Hurts
-25th floor
-Gaia
jechalem przez bite 3 dni tylko z przerwami na sen i na droge po Debowe do spożywczaka
IMHO w ogole wszystkie Papa Roache i caly ten nurt jest dla ludzi unikających jak ognia jakiejkolwiek muzyki zobowiązującej do czegokolwiek, subkultur, skinów, gniewu starych, komentarzy sąsiadek (lol!) itp itd. To of korz tylko moje zdanie, czujta sie wolne do wyprowadzenia mnie z bledu (chociaz latwo nie bedzie (tym bardziej tak zeby za duzego offtopa nie robic
))
-Wildhoney
-Whatever That Hurts
-25th floor
-Gaia
jechalem przez bite 3 dni tylko z przerwami na sen i na droge po Debowe do spożywczaka

Angel of death napisał(a):Nivo no to w czym problem?? ... A ja uważam że Papa Roach nie są najgorsi .. ceni ich za to co pokazali na Infest!!fajna płyta, przyznaje. Ale ambitniejszych kapel i tym bardziej płyt jest bardzo ale to bardzo dużo.
IMHO w ogole wszystkie Papa Roache i caly ten nurt jest dla ludzi unikających jak ognia jakiejkolwiek muzyki zobowiązującej do czegokolwiek, subkultur, skinów, gniewu starych, komentarzy sąsiadek (lol!) itp itd. To of korz tylko moje zdanie, czujta sie wolne do wyprowadzenia mnie z bledu (chociaz latwo nie bedzie (tym bardziej tak zeby za duzego offtopa nie robic
))
Dałem sobie spokój z tym forum. żeby gadać z samym sobą nie musze tu wchodzić... nawet nie nawet wstawać z łóżka

