09-02-2005, 05:30 PM
Najgorszy film...? hmmm... to chyba "dom śmierci" czy jakos tak, "marzenia mlodej gwiazdy"(niewiem czy dobrze napisałam tytuł, w kazdymbądz razie cos w tym stylu) z lindsay lohan(o boshe!! jaki zjebany film az sie plakac chce!), "Krzyk2"-dla mnie to świetna komedia... i "Underworld"- niewiadomo czy plakac czy sie smiac!!!<--- oczyiscie to moje opinie, jezeli kogos urazilam to z góry przepraszam
"W jaskini ciszy powieś krzyk,
Niech więcej Cię nie obudzi"
Niech więcej Cię nie obudzi"

