09-01-2005, 07:15 PM
Spuszczanie się nad etosem średniowiecznego rycerza uważam za wieś ciężką;charakterystyczną dla chłopczyków. Doprawdy,ówcześni wojownicy na pewno nie byli godnym wzorem do nasladowania; ten mit o rzekomo wyznawanych przez nich wartosciach,kodeksie honorowym/moralnym i życiu w czystości,niestety nie wykraczał poza epopeje i tandetne pieśni bardów...

