09-01-2005, 07:08 PM
tak, Mike Patton to bardzo wszechstronny muzyk. do tych wymienionych (swoja droga najbardziej lubie z nich Fantomasa
) dodam jeszcze te ktore wg mnie najbardziej swiadcza o jego wielkosci, a mianowicie:
Hemophiliac - z Johnem Zornem i jakas japonka - imienia nie pamietam - dla Tzadika, tak ze wiadomo o co chodzi
House Of Discipline - z Otomo Yoshihide, legenda japonskiego free jazzu
Lovage - ze swietnym producentem o "nicku" Dan the Automator (odpowiedzialny min. za brzmienie Deltron'a)
no i na koniec:
Maldoror - z samym Masamim Akita a.k.a Merzbow, "papiezem" noise'u
) dodam jeszcze te ktore wg mnie najbardziej swiadcza o jego wielkosci, a mianowicie:Hemophiliac - z Johnem Zornem i jakas japonka - imienia nie pamietam - dla Tzadika, tak ze wiadomo o co chodzi

House Of Discipline - z Otomo Yoshihide, legenda japonskiego free jazzu
Lovage - ze swietnym producentem o "nicku" Dan the Automator (odpowiedzialny min. za brzmienie Deltron'a)
no i na koniec:
Maldoror - z samym Masamim Akita a.k.a Merzbow, "papiezem" noise'u

