09-01-2005, 08:43 AM
Pare wierszy o naszym najlepszym napastniku Grzesiu R
Rasiaku, Rasiaku,
Mój maly drewniaku.
Ty jesteś jak wielka drewniana torpeda,
Zespol Derby County nigdy Cię nie sprzeda.
Wyprostuj tylko swe wielkie gałęzie
I wnet królem strzelców w premiership będziesz.
z korzeni swych usuń ogromne sęki,
I staniesz się napastnikiem wielkim.
--------------------------------------------------------
Kt o TY jestes ?
Rasiak zdrowy.
Jak kraj twoj ?
Las olchowy.
Czym twa noga ?
Jest Konarem.
Kim TY jestes ?
Van der Drwalem.
-----------------------------------------------------
wlazł rasiak raz do gaju
tu piłke mu drwale podają
grzegorz próbuje przyjąć piłeczkę
lecz sękiem zawadził troszeczkę
futbolówka się od niego odbiła
w niebo salwa śmiechu się wzbiła
dąb się śmieje do rozpuku
że nie wspomnę już o buku
nawet wierzba płacząca
ze śmiechu konająca
chwieje się na korzeniach
rasiak napastnik?- to tylko marzenia
----------------------------------------------------
1. Był sobie chłopczyk - pień jakich mało,
na imię miał Grzesiu, pamiętam gdy lało,
był porządkowym, dostawał pięć złotych,
Lecz raczej się nie lgnął do lepszej roboty
Miał jedno marzenie, być wielkim idolem,
Podbić Brytanię, zdobywać gole.
Pamiętaj sekwojo, powiedział raz tata,
Ty jesteś taranem, kto inny wymiata,
Zrozumiał to Grzesiu , chyba od razu,
Nie musiał wydawać tatuś rozkazu,
I tak oglądając raz "POTOP" z Kmicicem
Już myślał jak trener go wstawia na "szpicę"
2. Sława na Grzesia spadła gwałtownie
Znali go w Klewkach, ba nawet w Kownie
Stał od Wałęsy się bardziej znany,
Wszędzie kochany i ubóstwiany
Za swe zasługi dostał perełkę
Kolekcjoneską, złotą Kukiełkę,
Już nigdy bez niej nigdzie nie chadzał,
Zawsze przed sobą na tronie sadzał
Kobiety jego nałogiem były
U jego boku w "salonach" gościły
Nikt nie spodziewał się jeszcze tego,
Że wkrótce nastąpi rozłam w życiu jeego
3. We wszystkich mediach wciąz było go wiele
Kazania o Grześku głoszono w kościele,
Stawiano pomniki, psalmy śpiewano,
Nowym Mesjaszem go obwołano,
Zaczął brylować w kadrze na starcie,
Wszyscy mówili o jego farcie
AŻ PRZYSZEDŁ MOMENT GDY GRZESIO SIĘ SPALIŁ,
DLACZEGO Z JANASEM TAKTYKĘ USTALIŁ?
NIE WYSZEDŁ GRZESIOWI MECZ Z KONGO NIESTETY
WNET OPUŚCIŁY GO WSZYSTKIE KOBIETY
DZIŚ NIKT NIE POWIE, ŻE GRZEŚ TO PEREŁKA
PO SŁAWIE OSTAŁA SIĘ JENO KUKIEŁKA....
Rasiaku, Rasiaku,
Mój maly drewniaku.
Ty jesteś jak wielka drewniana torpeda,
Zespol Derby County nigdy Cię nie sprzeda.
Wyprostuj tylko swe wielkie gałęzie
I wnet królem strzelców w premiership będziesz.
z korzeni swych usuń ogromne sęki,
I staniesz się napastnikiem wielkim.
--------------------------------------------------------
Kt o TY jestes ?
Rasiak zdrowy.
Jak kraj twoj ?
Las olchowy.
Czym twa noga ?
Jest Konarem.
Kim TY jestes ?
Van der Drwalem.
-----------------------------------------------------
wlazł rasiak raz do gaju
tu piłke mu drwale podają
grzegorz próbuje przyjąć piłeczkę
lecz sękiem zawadził troszeczkę
futbolówka się od niego odbiła
w niebo salwa śmiechu się wzbiła
dąb się śmieje do rozpuku
że nie wspomnę już o buku
nawet wierzba płacząca
ze śmiechu konająca
chwieje się na korzeniach
rasiak napastnik?- to tylko marzenia
----------------------------------------------------
1. Był sobie chłopczyk - pień jakich mało,
na imię miał Grzesiu, pamiętam gdy lało,
był porządkowym, dostawał pięć złotych,
Lecz raczej się nie lgnął do lepszej roboty
Miał jedno marzenie, być wielkim idolem,
Podbić Brytanię, zdobywać gole.
Pamiętaj sekwojo, powiedział raz tata,
Ty jesteś taranem, kto inny wymiata,
Zrozumiał to Grzesiu , chyba od razu,
Nie musiał wydawać tatuś rozkazu,
I tak oglądając raz "POTOP" z Kmicicem
Już myślał jak trener go wstawia na "szpicę"
2. Sława na Grzesia spadła gwałtownie
Znali go w Klewkach, ba nawet w Kownie
Stał od Wałęsy się bardziej znany,
Wszędzie kochany i ubóstwiany
Za swe zasługi dostał perełkę
Kolekcjoneską, złotą Kukiełkę,
Już nigdy bez niej nigdzie nie chadzał,
Zawsze przed sobą na tronie sadzał
Kobiety jego nałogiem były
U jego boku w "salonach" gościły
Nikt nie spodziewał się jeszcze tego,
Że wkrótce nastąpi rozłam w życiu jeego
3. We wszystkich mediach wciąz było go wiele
Kazania o Grześku głoszono w kościele,
Stawiano pomniki, psalmy śpiewano,
Nowym Mesjaszem go obwołano,
Zaczął brylować w kadrze na starcie,
Wszyscy mówili o jego farcie
AŻ PRZYSZEDŁ MOMENT GDY GRZESIO SIĘ SPALIŁ,
DLACZEGO Z JANASEM TAKTYKĘ USTALIŁ?
NIE WYSZEDŁ GRZESIOWI MECZ Z KONGO NIESTETY
WNET OPUŚCIŁY GO WSZYSTKIE KOBIETY
DZIŚ NIKT NIE POWIE, ŻE GRZEŚ TO PEREŁKA
PO SŁAWIE OSTAŁA SIĘ JENO KUKIEŁKA....

