08-30-2005, 09:32 PM
W podskokach poprzez las do babci spieszy Czerwony Kapturek, patrzy - a tu z krzaków wilk wystawia łeb i wybałusza gały.
-Wilku, czemu masz takie wielkie oczy?
-Kur.wa, nawet wysrać się nie można!
-----------------------
Przychodzi zajączek do burdelu:
-Macie jakieś wolne panienki?
-Wolna jest tylko żmija - mówi burdel mama.
-Może być i żmija.
Wziął żmiję do pokoju na pięterko, zamyka drzwi i nagle zmija otwiera paszczę i połyka go w całości. Po chwili zajączkowi udaje się wyjść tą samą drogą, otrząsnął się i mówi z obrzydzeniem:
-Ty żmija, jak bierzesz do buzi to uważaj trochę!
-Wilku, czemu masz takie wielkie oczy?
-Kur.wa, nawet wysrać się nie można!
-----------------------
Przychodzi zajączek do burdelu:
-Macie jakieś wolne panienki?
-Wolna jest tylko żmija - mówi burdel mama.
-Może być i żmija.
Wziął żmiję do pokoju na pięterko, zamyka drzwi i nagle zmija otwiera paszczę i połyka go w całości. Po chwili zajączkowi udaje się wyjść tą samą drogą, otrząsnął się i mówi z obrzydzeniem:
-Ty żmija, jak bierzesz do buzi to uważaj trochę!
-Baco, będzie dzisja padać?
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!

