08-30-2005, 09:20 PM
Abadon napisał(a):XdkyX napisał(a):nudny jak flaki z olejem ten kawalek....chyba jeszcze bardziej nudny niz "warriors of the world".....
w sumie to nie będe komentował twojego zdania.
Nawet cie rozumiem bo będąc szczylem nie zna się na muzyce.
A od kiedy z Ciebie sie zrobił ekspert od heavy metalu?! ten kawałek nie wytrzymuje porównania z klasycznymi dokonaniami manowar, jest mocno średni. Nawet fani Manowara w tym topicu to przyznali(nie wszyscy of course
) więc o co Ci chodzi? każde pierdnięcie DeMaio i spółki musi być chwalone pod niebiosa?
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

