08-30-2005, 05:46 PM
maharet napisał(a):Byłam na Wodstoku 2002 i było zajebiście.Nigdy się tak dobrze nie bawiłam. Teraz już jestem za stara..
na to nigdy nie jest sie za starym. Jeśli jest jakiś problem to leży raczej w braku czasu spowodowanym natłokiem obowiązków, a tych ilość wzrasta wraz z wiekiem.
Na pewno każdy widział w tym roku dziadka prezentującego pod sceną POTĘGĘ Brodaczy
Koleś powalił wszystkich :]
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]


