08-30-2005, 07:29 AM
Cytat:to ze jestes "wierzacy" to twoja prywatna sprawa i nie mozesz narzucac np. MOJEJ zonie, ze nie moze usunac dziecka ze swojego brzucha, ktory nalezy do niej , a nie do ciebie. proste. jak ci sie nie podoba, to rzuc na nią klątwę, zapewne się przerazi.z tym sie zgadzam w 100 %. nikt nie moze zabronic aborcji bo to prywatna sprawa kazdej kobiety czy chce urodzic dziecko czy nie. jesli aborcja bylaby legalna nie byloby problemow z przepelnionymi sierocincami albo porzuconymi dziecmi. znam akurat kilka przykladow jak ciaza zniszczyla kobiecie zycie i nie mowcie ze byly jakies dobre tego strony bo nie bylo.Eutanazja powinna rowniez byc legalna. nikt mi nie bedzie mowil ile mam zyc.to nalezy tylko do mnie
A serio, to ja nigdy nie zezwoliłbym na aborcję mojego dziecka, ale nie mam prawa zabronić tego innemu czlowiekowi, ani lekarzowi ktory to czyni. To sprawa norm moralnych i przyzwolenia spolecznego. Jesli wiekszosci spoleczenstwa nie podoba sie zabijanie nienarodzonych, to niech zbojkotuje uslugi lekarza, ktory wykonuje aborcje. Prosta gra rynkowa. Koniec tematu.
Pamiętajcie, nigdy nie ufajcie żadnym undergroundom, to wszystko
oszustwo jest totalne, nisze wszystkie, alternatywy, jest to wszystko
syf i naprawdę to nic, NIC nie daje tylko wciąga i zabiera
człowieczeństwo.
Kapitan Europa
oszustwo jest totalne, nisze wszystkie, alternatywy, jest to wszystko
syf i naprawdę to nic, NIC nie daje tylko wciąga i zabiera
człowieczeństwo.
Kapitan Europa

