08-29-2005, 11:20 PM
ReTuRn napisał(a):Podatek dochodowy jest głównym źródłem dochodów panstwa, jednakze powinien być niski, i liniowy, bądź pogłówny...
podatku dochodowego praktycznie nie było jeszcze 100 lat temu w większości państw zachodu. Dochody państwu nie są potrzebne, tak jak państwo nie jest potrzebne ludziom. Ergo: podatkom mówimy stanowcze NIE!
Cytat:Uwazam, ze w imię dobra społeczności, ajko takiej
"dobra społeczności" ? nie znam, 2/10
Cytat: należy zabronić mordowania jej członków oraz bezczelnego narzucania zwyrodnien, pokroju 'OArada (nie)normalności"
członkiem społeczności staje się dorosły zdrowy człowiek, a nie jest nim płód - intruz w ciele kobiety. to, co z nim zrobi, należy wyłącznie do niej jak i do ojca, chuj państwu/społeczeństwu do tego
Cytat:Na takiej, że panstwo ma chronic obywateli przed niektórymi rzeczami- bardzo rzadko, ale jednak.
obywatele mają sie sami chronić, inaczej powstaje państwo policyjne
Cytat:W innym przypadku traci społeczność
demagogia
Cytat:, której najwybitniejsze jednostki mogą sie przenarkotyzowywac
jeśli są takie wybitne to się nie przenarkotyzują, poza tym leży w gestii ich rodzin i znajomych, by uchronić/odciągnąć ich od nałogu, a nie można tego zwalać na bezduszne skurwiałe państwo
Cytat:, lub za duża część społeczeństwa, co podwyższy koszty produkcji i uczyni nasze firmy nierentownymi...
to już problem firm, by promowały zdrowy tryb życia wśród pracowników, jeśli tak zależy im na wysokiej rentowności
Cytat:No, nieźle bło; ale kilka błędów raczej żeś popełnił w mym mniemaniu.
błąd? a co to?

Cytat: Czasem pewne ograniczenia w imię dobro wspólnoty muszą być. Ale rzadkie i mało
"dobro wspólnoty" to słowo-wytrych właśnie lewactwa. Nie ma czegoś takiego, jak dobro wspólnoty. Jest tylko moje dobro, niech żyje egoizm! Respektowanie wzajemne prywatnego dobra jest podstawą funkcjonowania społeczeństwa, a nie jest nim wymuszane respektowanie absurdalnego dobra wspólnoty.
W imię "dobra wspólnoty" pozwolono na zanieczyszczanie przez właścicieli fabryk powietrza, gleby i wody - bo przecież "dobro wspólne wymaga postępu i industrializacji!"
Tak samo "dobro wspólne" wg lewaków wymaga przymusowej służby wojskowej za wynagrodzenie poniżej ceny rynkowej, przymusowych danin na aparat biurokratyczno-terrorystyczny, przymusowych kontroli przez urzędasów i setek innych bzdetów, sprowadzających wolnych ludzi do roli podludzkich niewolników na łasce lewiatana. Zaorać!


. Ale rzadkie i mało