08-29-2005, 11:24 PM
KelThuz napisał(a):"dobro wspólnoty" to słowo-wytrych właśnie lewactwa. Nie ma czegoś takiego, jak dobro wspólnoty. Jest tylko moje dobro, niech żyje egoizm! Respektowanie wzajemne prywatnego dobra jest podstawą funkcjonowania społeczeństwa, a nie jest nim wymuszane respektowanie absurdalnego dobra wspólnoty.To jest chore.. Nie można żyć tylko w imię własnej korzyści. Toby niszczyło ogólnieprzyjęty ład społeczny. Będziesz wyrzucał śmieci na podwórko sąsiada, bo tak ci jest wygodniej? Będziesz kradł, bo akurat potrzebujesz kasy?
W imię "dobra wspólnoty" pozwolono na zanieczyszczanie przez właścicieli fabryk powietrza, gleby i wody - bo przecież "dobro wspólne wymaga postępu i industrializacji!"
Tak samo "dobro wspólne" wg lewaków wymaga przymusowej służby wojskowej za wynagrodzenie poniżej ceny rynkowej, przymusowych danin na aparat biurokratyczno-terrorystyczny, przymusowych kontroli przez urzędasów i setek innych bzdetów, sprowadzających wolnych ludzi do roli podludzkich niewolników na łasce lewiatana. Zaorać!
EDIT:
KelThuz napisał(a):won stąd , geje!Twoja reakcja na nieprzychylne reakcj na temat wiadomego zespołu. To tak a'propos tzw. wolności słowa.
Other bands play, MANOWAR KILL!!! - przykazanie 11

