08-29-2005, 03:35 PM
E tam , Plant ma zajebisty glos , mimo ze na konertach troszke (
) falszowal , ale i tak to nie zmienia faktu ze spiewal ekstra 
Mi osobiscie sie podoba najbardziej glos Planta w np jakims koncertowym "You Shook Me " , uwielbiam to unisono z gitara
, Schodkach , Dazed And Confused (tez 100 razy bardziej wole wersje koncertowa , prawie 30 minut wymiata
) .
Ale pod wieloma wzgledami Bonzo (John Bonham ) byl kluczowym grajkiem w zespole . A zreszta cala czworka tworzyla cos niepowtarzalnego , ich muzyka mimo ze juz ma troche latek nadal zyje i ma sie dobrze i niech tak zostanie
pozdrowienia Puchatek
PS
) falszowal , ale i tak to nie zmienia faktu ze spiewal ekstra 
Mi osobiscie sie podoba najbardziej glos Planta w np jakims koncertowym "You Shook Me " , uwielbiam to unisono z gitara
, Schodkach , Dazed And Confused (tez 100 razy bardziej wole wersje koncertowa , prawie 30 minut wymiata
) .Ale pod wieloma wzgledami Bonzo (John Bonham ) byl kluczowym grajkiem w zespole . A zreszta cala czworka tworzyla cos niepowtarzalnego , ich muzyka mimo ze juz ma troche latek nadal zyje i ma sie dobrze i niech tak zostanie

pozdrowienia Puchatek
PS
Cytat:Starway to Heawen"( oczywiście) i "Dreem on"."Dreem On" , to chyba nie jest piosenka Zeppelinow ?

