08-28-2005, 02:46 PM
Szyszak napisał(a):Nienawidze anarchistow. Powinno sie tych wszystkich brudasow wyjebac na Syberie, tam nie mieli by systemu i wladzy. Ciekawe jak dlugo by przezyli.Nie powiem,ale sie z toba zgadzam...to pierdzelenie o wolnosc,buncie,chaosie,sprawiedliwosc itp itd...troche juz irytuje...co im ta anarchia daje??
raz przeczytalam taki text na necie "policja ma paly,wojsko karabiny,my mamy anarchie i to pierdolimy"...no comments :? ,czy ta anarchia to jakas tajna bron
...a co oni niby maja pierdolic?? Ryhtyk napisał(a):Jestem ateistą, nie wierze w coś co nie istnieje, kiedyś miałem okres w którym zacząłem się interesować ideologią satanizmu, ale to było przelotne, nie jest to dla mnie. Uważam że najlepiej jest wierzyć we własne siły, przynajmniej mam pewność że jeśli coś nie pójdzie po mojej myśli, lub gdy będę miał chwilę słabości, wtedy będę wiedział że sam mogę to przezwyciężyć, wiarą we własne siły. Zamiast tak jak niektórzy mówić "czemuś mnie boże opuścił?". Reasumując- nie chcę się zawieść.
Zgadzam sie...trzeba zyc wlasnym zyciem,wierzyc we wlasne sily,jesli bedziemy sie starac mozna szybciej dojsc do celu...a nie jak sie nam co nie uda,to wyzywac Boga od najgorszych ,a jak sie co nam uda,to "o dzieki ci Panie" :?
Jag är inte en människa. Det här är bara en dröm, och snart vaknar jag. Det var för kallt och blodet levrades hela tiden.

