08-28-2005, 11:39 AM
KelThuz napisał(a):I.Słuszność wybranego obozu jest pojęciem wybitnie względnym, zależnym od przekonań danej jednostki. Nie masz moralnego prawa narzucać tejże słuszności innym, KelThuz.warsadal napisał(a):ROTFL. Jeśli ktoś nie popiera Mikiego to jest lewakiem? W żadnym razie. Ja jestem centro-prawicowy
czyli sporo na lewo od jedynie slusznej opcji. Co to w ogole za gejowskie okreslenie "centro-prawicowy"? Są tylko dwa obozy - wolnościowy (reprezentowany przez UPR) i komunistyczno-totalitarny (reprezentowany przez partie z establishmentu).
II. Taki podział jest naprawdę błędny (na "wolnościowy (reprezentowany przez UPR) i komunistyczno-totalitarny (reprezentowany przez partie z establishmentu)"), poczytaj jakieś książki może, zapoznaj sie z programami poszczegolnych partii, od razu zauwazysz roznice miedzy nimi.
Cytat:I. A Mikke nie jest znany? Każde dziecko w Polsce go kojarzy...Cytat:, więc jedyny kandydat dla mnie odpowiedni to Tusk, oczywiście (choć bez wielkiej euforii)bo jest znany, to musisz na niego glosowac, co?
II. Ponadto Warsadal nie napisał, dlaczego popiera Tuska, toteż nie masz prawa sugerować jakichś bzdur.
Cytat:Wybitnie totalitarno-autorytarne hasło... Pod tym względem nie wykazujes się zbytnim umiłowaniem wolności danej jednostki, a sugerujesz, żeby właśnie 0.01% społeczeństwa narzucało reszcie swoje chore pomysły...Cytat:A o co walczą? O to mianowicie, żeby pokazać, który ma więcej znajomych, bo ich poparcie, to jakieś... 0%.czy naprawde jest powodem do smiechu to, ze wiekszosc Polakow to polityczni debile i nie wiedza na co glosowac? wniosek jest prosty na przyszlosc - odebrac prawa wyborcze 99% populacji :>
KelThuz napisał(a):Kolejne totalitarne hasło. Widzę, że naprawde bardzo się róznimy (na moje szczęście!!)Ja preferuję liberalną demokrację, ty zaś- totalitaryzm, szykany przeciwników politycznych, etc.Ymir napisał(a):i 99,8 % spoleczenstwa (bo nikt nam nie bedzie przez cala kadencje gadał o glupotach na pierwszych stronach gazet)
aha , juz wiem. jestes lewackim kurwiem i mam ci zajebac. ok.


