08-25-2005, 11:33 AM
O przypomniał mi się taki fajny film, coś w stylu horroru
"Inni" czy jakoś tak się nazywał, nie jestem pewna, po angielsku było "others", po francusku "de entres", więc chyba dobrze mówie, ale z tytułami to nigdy nic nei wiadomo. W każdym razie fajny był, z Nicole Kidman
"Inni" czy jakoś tak się nazywał, nie jestem pewna, po angielsku było "others", po francusku "de entres", więc chyba dobrze mówie, ale z tytułami to nigdy nic nei wiadomo. W każdym razie fajny był, z Nicole Kidman
"...jam jest Lilith, jam jest pierwsza z pierwszych, jam jest Asztarte, Kybele, Hekate, jam jest Rigatona, Epona, Rhiannon, Nocna Klacz, kochanka wiatru.
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "

