08-24-2005, 05:45 PM
seelenleib napisał(a):a i nasi tez sa calkiem niezli np. Urbaniak
Urbaniaka jeszcze zniose, natomiast jego zone (Urszule Dudziak) udajaca tym swoim 'spiewem' skowronka w okresie godowym, najchetniej bym zastrzelil.. I ona podobno jest jazz'menka..
hock: Metheny'ego slyszalem tylko jedna plyte, ale musze przyznac, ze calkiem milo sie slucha takiego przypruszonego brazylijskimi rytmami jazzu..

PS> I uogolnilem troche topic.. Od teraz bedzie mozna tutaj podyskutowac nie tylko o Armstrongu..

