08-24-2005, 10:57 AM
seelenleib napisał(a):z drugiej strony mysle ze z ta dobrocia tez nie mozna przesadzac.
No może przesadzałem, ale taki już jestem... nic teraz na tym nie straciłem i się cieszę z teog co było

seelenleib napisał(a):ty byles dobry a ona stwierdzila ze np. "za malo meski?"
wątpliwe... ale napewno widziała jakieś minusy, ale one nie były tak poważne, żeby się zrazić...
aXe Rose napisał(a):I to jest bardzo dobre podejście. Wiązać się powinno tylko wtedy, gdy czujesz, że druga strona w pełni odwzajemnia twoje uczucie.
tak myślałem i byłem o tym zapewniany, a teraz wiem, że tak nie było, ale się niemiło rozczarowałem...
a zresztą moja sprawa jest nieważna, bo nie przedstawiłem jej do końca... pozostane nadal przy moim zdaniu, że lepiej czekać na "kogoś" niż brać się za byle kogo...
![[Obrazek: Filczek.gif]](http://imagegen.last.fm/ElliottSmith/oartists/Filczek.gif)
Chuck Norris przywalił Twojej Starej z Zidane'a.


