08-24-2005, 12:07 AM
zacząłem się bawić w kolorowanie "Zaskoczonego przy sraniu" (W KOŃCU!
) i musze skromnie powiedzieć że całkiem mi sie podoba. Zwłaszcza że farbami BARDZO rzadko maluje (w ciagu ostatnich 5 lat to były 3 rysunki... ta zabójcza częstotliwosć powtarzała sie przez całe moje życie wiec ogólnie bardzo mało malowałem, ale szybko się ucze).
Oczywiście ten smoczysław jeszcze mocno roboczy jest i nie należy go jako skończonego traktować, ale jest juz ogólny zarys i da siedomyślić jak to w fiuczer będzie wyglądać
http://img106.imageshack.us/img106/5395/...or19kk.jpg
oczywiście plakatówka na A3
) i musze skromnie powiedzieć że całkiem mi sie podoba. Zwłaszcza że farbami BARDZO rzadko maluje (w ciagu ostatnich 5 lat to były 3 rysunki... ta zabójcza częstotliwosć powtarzała sie przez całe moje życie wiec ogólnie bardzo mało malowałem, ale szybko się ucze). Oczywiście ten smoczysław jeszcze mocno roboczy jest i nie należy go jako skończonego traktować, ale jest juz ogólny zarys i da siedomyślić jak to w fiuczer będzie wyglądać
http://img106.imageshack.us/img106/5395/...or19kk.jpg
oczywiście plakatówka na A3
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

