08-22-2005, 07:56 PM
Zarówno Jałokim jak i Tim, macie wiele racji. Rzeczywiście bedąc związanym trzeba zrezygnować z wielu rzeczy, czasem pozbyć się niektórych przyzwyczajeń. Jednak wydaje mi się, że nawet będąc związanym w młodości, nie trzeba do końca rezygnować ze wszytskiego a można naprawdę wiele się nauczyc, a co najważniejsze można zapoznać partnera ze swoimi upodobaniami ( wspomniany autostop czy pogo). Sprawdzimy wtedy czy osoba akceptuje nas w pełni i w ewentualnej przyszłości unikniemy rozczarowań. Bo przecież posiadanie "dziewczyny" czy "chłopaka" nie równa się zakuciem w łańcuch, tak przynajmniej moim zdaniem powinno być. Zaufanie. Idę na koncert sam, bo moja partnerka nie może akurat teraz isć, a ona wie, że nie będę tam "zabawiał się" z innymi bo mam ją. Moim zdaniem zaufanie to jednak najważniejsza cecha dobrego związku..o wiele to lepsze niż obściskiwanie się na korytarzach liceum...jednym słowem robię to na co mam ochotę, jednak mam świadomość, że wracając z kolejnej samotnej podróży czy koncertu, ktoś na mnie czeka, mam kogoś z kim moge pogadać itd.
Sumując, uważam, że jeśli nawet teraz w wieku tych 18 lat spotkamy osobę szczególną to chyba warto spróbować.
Sumując, uważam, że jeśli nawet teraz w wieku tych 18 lat spotkamy osobę szczególną to chyba warto spróbować.
"Other bands play
ManOwaR KILL!!!"
ManOwaR KILL!!!"

