08-22-2005, 11:17 AM
Tabaka...
Kieeedyś na obozie jakiś koleś chciał, żebym z nim wzięła. Zastanawia mnie, po co to ludzie biorą. Jakoś mnie nigdy do tego nie ciągnęło, poza tym może jestem dziwna, ale nie lubię sobie niszczyć zdrowia...
Kieeedyś na obozie jakiś koleś chciał, żebym z nim wzięła. Zastanawia mnie, po co to ludzie biorą. Jakoś mnie nigdy do tego nie ciągnęło, poza tym może jestem dziwna, ale nie lubię sobie niszczyć zdrowia...
"...jam jest Lilith, jam jest pierwsza z pierwszych, jam jest Asztarte, Kybele, Hekate, jam jest Rigatona, Epona, Rhiannon, Nocna Klacz, kochanka wiatru.
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "

