08-21-2005, 05:15 PM
A ja wam powiem tak: wszyscy wokoło jadą po disco polo, krzyczą, ze to wieś, zarzekają się, że nie słuchają... Ja jednak lubię sobie posłuchać, bo taka muzyka to niezawodny poprawiacz humoru - zapuszczę sobie jakis kawałek i od razu człowiek czuje się lepiej. Miło czasem posłuchać czegos niezobowiązującego i w dodatku powspominać dawne czasy. I wcale nie uważam słuchania disco polo za powód do wstydu, prędzej wstydzić powinni sie ci, którzy tak go obrzucają błotem
Bo któż z nas, będac młodszym, nie bawił się przy 'Szalonej'?
Bo któż z nas, będac młodszym, nie bawił się przy 'Szalonej'?

