08-20-2005, 08:21 PM
O tak, rozwiązanie wątku Hinzelmana było zaskakujące. Hmm... golema i rabina sobie nie przypominam. Chyba to jakaś luka w pamięci.
Co do Twojego pytania, rzeczywiście jakiś smutek się pojawił kiedy książka się skończyła - po prostu mnie wciągnęła.
Co do Twojego pytania, rzeczywiście jakiś smutek się pojawił kiedy książka się skończyła - po prostu mnie wciągnęła.

