08-18-2005, 09:53 AM
King Crimson - Starless
Pink Floyd - Atom Heart Mother
Wishbone Ash - Phoenix
"Starless" to najpiękniejszy utwór, jaki wymyślono, "Atom Heart Mother" najdziwniejszy i najbardziej wzniosły, a "Phoenix" to hard-rockowa jazda na dwie gitary prowadzące, niektóre bardziej znane zespoły powinny się od nich uczyć
Tangerine Dream - Ricochet (cz. 2), byłby na miejscu drugim, ale jest to bardziej elektronika.
Zaś obiektywnie:
The Rolling Stones - Satisfaction
The Beatles - Eleanor Rigby
Led Zeppelin - Stairway to heaven
Pink Floyd - Atom Heart Mother
Wishbone Ash - Phoenix
"Starless" to najpiękniejszy utwór, jaki wymyślono, "Atom Heart Mother" najdziwniejszy i najbardziej wzniosły, a "Phoenix" to hard-rockowa jazda na dwie gitary prowadzące, niektóre bardziej znane zespoły powinny się od nich uczyć
Tangerine Dream - Ricochet (cz. 2), byłby na miejscu drugim, ale jest to bardziej elektronika.
Zaś obiektywnie:
The Rolling Stones - Satisfaction
The Beatles - Eleanor Rigby
Led Zeppelin - Stairway to heaven

