11-03-2005, 06:27 PM
Melissa Auf Der Maur, była basistka Smashing Pumpkins i Hole, przygotowuje nową płytę. Pomoże jej w tym Billy Corgan, kiedyś lider Smashing Pumpkins.
Kanadyjka pracuje nad nowymi kompozycjami w rodzinnym Montrealu, do którego powróciła po kilku latach zamieszkiwania w Nowym Jorku.
"Rok 2005 spędzam na dochodzeniu do siebie po zagraniu w 2004 roku 298 koncertów. Było to niezwykle wyczerpujące. Wróciłam do Montrealu, ponieważ chciałam wyrwać się z hałasu panującego w Nowym Jorku i w ciszy przygotowywać nową płytę. Teraz chcę pójść dalej. Muzycznie zmierzam do zupełnie innego rozdziału w moim życiu" â powiedziała Melissa.
Nad nowymi piosenkami basistka będzie pracować ze swoim byłym szefem ze Smashing Pumpkins, Billym Corganem. Kiedyś polecił on Melissę Courtney Love i tak trafiła ona do zespołu Hole. Później dołączyła do Smashing Pumpkins.
"To symboliczne, że mam możliwość pracy z Billym, który jest jednym z moich muzycznych mentorów. Historia zatoczyła niesamowite koło, bo przecież on był tą osobą, dzięki której zaczęłam grać na basie" - dodała.
Nowa płyta basistki ma być gotowa do końca 2005 roku. Wiosną 2006 Melissa planuje wyruszyć na kolejną trasę koncertową.
źródło: muzyka.onet.pl
Ciekawe co tym razem z tej współpracy wyniknie;]. Swoją drogą mam dziwne wrażenie, że już kiedyś coś z solowych dokonań Melissy słyszałem...
Kanadyjka pracuje nad nowymi kompozycjami w rodzinnym Montrealu, do którego powróciła po kilku latach zamieszkiwania w Nowym Jorku.
"Rok 2005 spędzam na dochodzeniu do siebie po zagraniu w 2004 roku 298 koncertów. Było to niezwykle wyczerpujące. Wróciłam do Montrealu, ponieważ chciałam wyrwać się z hałasu panującego w Nowym Jorku i w ciszy przygotowywać nową płytę. Teraz chcę pójść dalej. Muzycznie zmierzam do zupełnie innego rozdziału w moim życiu" â powiedziała Melissa.
Nad nowymi piosenkami basistka będzie pracować ze swoim byłym szefem ze Smashing Pumpkins, Billym Corganem. Kiedyś polecił on Melissę Courtney Love i tak trafiła ona do zespołu Hole. Później dołączyła do Smashing Pumpkins.
"To symboliczne, że mam możliwość pracy z Billym, który jest jednym z moich muzycznych mentorów. Historia zatoczyła niesamowite koło, bo przecież on był tą osobą, dzięki której zaczęłam grać na basie" - dodała.
Nowa płyta basistki ma być gotowa do końca 2005 roku. Wiosną 2006 Melissa planuje wyruszyć na kolejną trasę koncertową.
źródło: muzyka.onet.pl
Ciekawe co tym razem z tej współpracy wyniknie;]. Swoją drogą mam dziwne wrażenie, że już kiedyś coś z solowych dokonań Melissy słyszałem...

