08-16-2005, 04:03 PM
z "Dzikiegomiodka" Tiamatu - otwierający krążek "Whatever that hurts" (jesli nie liczyc wejściówki ze świerszczami
) zdecydowanie doomowaty jest, ale chociażby "Gaia" jak dla mnie juz mozna podpiąć pod gotyk (czujcie sie wolni do wytykania mi niewiedzy)
No ale w kazdym razie w tych klimatach grają i m.in. dzieki niemu moje uszy teraz wielbią zespoły co do których gotyckości nie ma wątpliwości
) zdecydowanie doomowaty jest, ale chociażby "Gaia" jak dla mnie juz mozna podpiąć pod gotyk (czujcie sie wolni do wytykania mi niewiedzy)No ale w kazdym razie w tych klimatach grają i m.in. dzieki niemu moje uszy teraz wielbią zespoły co do których gotyckości nie ma wątpliwości
Dałem sobie spokój z tym forum. żeby gadać z samym sobą nie musze tu wchodzić... nawet nie nawet wstawać z łóżka

