08-15-2005, 11:33 AM
A ja to na "Frances The Mute" lubię, np. od 3:40 do końca "The Widow" jakieś dziwne dźwięki. Po prostu pasuje mi to do Mars Volty.
Koncerty... Jak dotychczas czytałem jedynie relacje, nie miałem jeszcze przyjemności oglądania, a tymbardziej uczestniczenia (do Warszawy niestety trochę ode mnie daleko).
Koncerty... Jak dotychczas czytałem jedynie relacje, nie miałem jeszcze przyjemności oglądania, a tymbardziej uczestniczenia (do Warszawy niestety trochę ode mnie daleko).

