08-15-2005, 10:44 AM
Kamael napisał(a):Smęcące? Chwilami może...
Heh... przeczytaj moją wypowiedź dokładnie :] . Wyraźnie napisałem tam, że TMV odrywa się od stereotypu, że art/prog rock musi być "smęcący" czyli.. TMV nie "smęci"
, albo inaczej - ma moc
. Ja oczywiście do "smącących" kapel nic nie mam (choćby świetny Riverside)... A "FtM" podoba mi się, i to bardzo tylko w porównaniu z "D-LitC" jest troszketaki "nijaki"...

