08-14-2005, 10:20 PM
Beast King napisał(a):Biedne te feministkiKurcze, i to mnie denerwuje.. Dlaczego większosć nawet najmniejszych prób, kiedy kobieta chce wyegzekwować od męzczyzny jakieś normalne zachowanie podciąga się pod feminizm? Noż, nienawidze feministek, ale jeśli jakaś kobieta próbuje mężowi wytłumaczyć, żeby kąpał się czesciej niz 3 razy w tygodniu albo publicznie nie dłubał w nosie, to to chyba nie jest feminizm, ale kultura osobista i cheć życia w czystości

