08-12-2005, 12:24 PM
przypomniało mnie siem: najwięksiejszą furore to "Landryn" Brudnych Dzieci Sida zrobił :] Ogólnie zadżebiście jest pioseny patyczaka nasuwać przy ognichu. Szkoda że żaden z nas gitary nie ma, to byłoby jeszce lepiej. Ale znając nasze możliwości to pewnie poszła by z dymem jak by ktoś przyniósł :]
widział ktoś Patyczaka w tym roku na łudstoku?
znowuś na toj-tojke wpełzł i zablokował cały ruch na gównej alejce
widział ktoś Patyczaka w tym roku na łudstoku?
znowuś na toj-tojke wpełzł i zablokował cały ruch na gównej alejce
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

