08-10-2005, 04:12 PM
Nie ma nikogo z Canalu+, co nie dziwne. Tam też często komentatorom zdarzają się ciekawe wpadki, ale i tak prezentują najwyższy poziom (często potrafią sami się z siebie śmiać i umiejętnie wychodzą z opresji obracając wpadki w żart - patrz duet Twarowski-Nahorny komentujący ligę angielską).
A za Szpakowskiego to ja dziękuję, aż się cieszę, że wczoraj wieczorem w czasie meczu akurat nie było mnie w domu ;D.
A za Szpakowskiego to ja dziękuję, aż się cieszę, że wczoraj wieczorem w czasie meczu akurat nie było mnie w domu ;D.

