08-09-2005, 02:35 PM
Ja wole wiersze pisane przez ludzi, których znam i które zostały natchnione jakimś wydarzeniem w ich życiu (z reguły przykrym), uwielbiam te wiersze bo są pełne mroku i śmierci... sam troche pisze bo przekonałem się, że nie ma lepszego sposobu na wyrzucenie z siebie złych myśli niż napisanie jakiegoś ponurego, pesymistycznego wiersza, polecam wszystkim spróbować tego sposobu
"Now I lay me down to sleep,
Pray the lord my soul to keep,
If I die before I wake,
Pray the lord my soul to take..."
Pray the lord my soul to keep,
If I die before I wake,
Pray the lord my soul to take..."

