08-08-2005, 10:48 AM
Ano kawał porzadnego gania, miodny wokal... Problem tylko w tym, że czasem riffy w utworze do siebie dziwnie nie pasują i jakie takie przejścia miedzy nimi dziwnie wychodzą (n.p. 'Damn that river')
"All that's left to say is: Farewell"

