08-08-2005, 09:56 AM
ja też się opierdzielam, tworzyć mi się nie chce albo nie mam weny. W niedziele poczuję się jak rasowa sardynka w puszce, gdy będę jechać jedynym pociągiem na Mazury :] oprócz tego czasami się udaje kogoś na wyprawę rowerową wyciągnąć ale to rzadko. Bo teraz kurna ZIMNO 
Roboty dorwać nie mogę, ale może to dlatego, że tak gorliwie znowu nie szukam

Roboty dorwać nie mogę, ale może to dlatego, że tak gorliwie znowu nie szukam
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

